Biznes wychodzi z objęć systemu … monolitycznego ERP

Rynek stale się rozwija i dojrzewa. Praktycznie każda większa firma doświadczyła w jakiejś formie wdrożenia gotowego, dostosowywanego do potrzeb, oprogramowania ERP. Warto jednak podkreślić, że idea jednego "super systemu" ERP II, odchodzi powoli do lamusa. Moim zdaniem to kwestia roku, dwóch. Pierwsze symptomy to zalecenia producentów dużych systemów: wdrażać gotowe oprogramowanie w postaci "gotowej" tylko tam gdzie pasuje, obszary specyficzne dla firmy opisać i zaprojektować dla nich dedykowane rozwiązanie i zintegrować. Dobry system ERP to środowisko programistyczne (tak zwany framework, szkielet). Systemy, nawę je "zapóźnione", nadal wymagają ingerencji w ich kod by cokolwiek osiągnąć. Kompromisem jest sytuacja, w której system ERP ma bogaty interfejs (tak zwane [[API, Application Programming Interface]]) pozwalający na integrację dedykowanych podsystemów lub właśnie zewnętrznych komponentów czyli korzystania z możliwości jakie daje Cloud Computing). Przyszłość to komponenty...

Continue ReadingBiznes wychodzi z objęć systemu … monolitycznego ERP

Hurtownie danych czyli “Systemy od historii”

Hurtownia danych to model stworzony pod kątem przetwarzania faktów historycznych na prostym modelu danych (diagram powyżej, górny, to tak zwana kostka OLAP). Opracowanie takiego modelu wymaga specjalnej analizy i projektu, ale nie zapominajmy: analizę się robi raz a raporty stale... Tak więc szanowni Państwo. Jeśli tylko Wasza firma jest bliżej czołówki niż ogona rankingu rynku w Waszej branży, nie dajcie się namówić na jeden zintegrowany ERP i jakiś model referencyjny, bo nawet jak uda się go wdrożyć, to zmiana czegokolwiek będzie trudna a upgrade do nowszej wersji niemożliwy. Opracowanie projektu systemu składającego się z komponentów, pozwoli Wam dobrać najlepiej spełniające Wasze wymagania aplikacje. Jak z klocków LEGO złożycie "dedykowany system" pomagający utrzymać przewagę na rynku, a nie cofający Waszą firmą do poziomu "innych podmiotów w branży".

Continue ReadingHurtownie danych czyli “Systemy od historii”

Producent systemu ERP chce 20 mln USD zadośćuczynienia od długoletniego klienta – kliencie pilnuj się, pomogę

Nie raz od klientów słyszę, że walka z dostawcę nie ma sensu, ale nie jest to prawda. Na etapie zawierania umowy zależy dostawcy bardzo, i jest to czas (ostatni!) by negocjować. Tak więc po pierwsze warto zadbać o treść uwowy, po drugie zadbać o swój know-how, jak? Dedykowane dla siebie funkcjonalności należy implementować, ale nie metodą ingerencji w pierwotny kod źródłowy (polecana przez dostawców kastomizacja) a poza nim, w postaci odrębnego projektu. Nawet jeżeli implementacja będzie miała miejsce w środowisku kupionej aplikacji to jednak nasz jest fragment kodu wytworzony od zera dla nas (jeżeli nie został zaprojektowany przez dostawcę pierwotnego systemu!). Tak więc po pierwsze warto zadbać o treść uwowy, po drugie zadbać o swój know-how, jak? Dedykowane dla siebie funkcjonalności należy implementować, ale nie metodą ingerencji w pierwotny kod źródłowy (polecana przez dostawców kastomizacja) a poza nim, w postaci odrębnego projektu. Nawet jeżeli implementacja będzie miała miejsce w środowisku kupionej aplikacji to jednak nasz jest fragment kodu wytworzony od zera dla nas (jeżeli nie został zaprojektowany przez dostawcę pierwotnego systemu!).

Continue ReadingProducent systemu ERP chce 20 mln USD zadośćuczynienia od długoletniego klienta – kliencie pilnuj się, pomogę

Na rynku pojawił się popyt na tzw. ‘małe ERP’

Tak, zawsze warto podjąć próbę zakupu systemu ERP minimalnym kosztem. Najprostsza metoda to testowa eksploatacja (zakup na bazie samej prezentacji systemu gorąco odradzam!). Jednak na tę ścieżkę mogą sobie pozwolić firmy, których sposób działania jest "standardowy" (co by to nie miało tu znaczyć ;)). Jeżeli tylko "czujemy", że wyróżniamy się czymkolwiek na rynku i to stanowi o naszej pozycji na nim, odradzam "gotowce" bo te zrównają firmę z "resztą świata". Czy to znaczy, że ma to być system dedykowany? Nie! To znaczy, że warto wykonać jednak model procesów, upewnić się, że jesteśmy MbO i SMART (i naprawić ewentualne braki), znaleźć nasze źródło przewagi. Dla tego jednego obszaru (źródła przewagi) wykonać dokładną analizę i zaprojektować dedykowane rozwiązanie, a "resztę" obsłużyć dobrze dobranym, gotowym, małym ERP. Takie badanie przed wdrożeniem to audyt firmy, audyt tego czy firma jest MbO i SMART (propnuje nie informatyzować bałaganu i niewiedzy), analiza przedwdrożeniowa czy analiza potrzeb to dopiero kolejne etapy projektu: specyfikowanie wymagań. Aha, chyba widać już, że należy robić to przed wyborem i zakupem systemu ERP, nigdy po, bo wtedy jest za późno.

Continue ReadingNa rynku pojawił się popyt na tzw. ‘małe ERP’

Cloud Computing to architektura systemu

Jak widać, można wskazać wiele korzyści z CC. Przede wszystkim model opłaty może być za gotowość, za realne wykorzystanie lub na innej zasadzie. Nie ma tu mowy o licencjach, jest mowa o wykonanej pracy. Problemem jest tu ocena czy danej firmie w ogóle CC pomoże, a jeśli tak to gdzie. Decydowanie się na CC nie powinno być efektem zauroczenia treścią np. takiej jak ta konferencji. Nie powinno być też emocjonalną decyzją po wysłuchaniu wizji dostawców takich usług. Skoro CC to jednak architektura, proponuję kolejność następującą: analiza biznesowa (cel projektu), analiza wymagań, projekt architektury systemu, decyzja, które komponenty system możliwe są do kupienia, a które należy potraktować jako zasób zewnętrzny (cudzy). Osobiście nie polecam podejścia polegającego na znalezieniu "fajnego" komponentu i zastanawianiu się gdzie go u siebie upchać. To często spotykany przypadek, w którym "coś nam sprzedano". Polecam rzetelne, pragmatyczne spojrzenie biznesowe, kończące się tym, że znajdziemy i kupimy od kogoś coś, co jest nam potrzebne i przyniesie korzyści, także finansowe.

Continue ReadingCloud Computing to architektura systemu