Utopia – czyli model ideału pomaga w projektach

Ten wpis adresuję przede wszystkim menedżerom nie tylko IT. Analitycy i programiści spokojnie mogą go pominąć, chyba, że ...;) chcą wiedzieć dlaczego powinny powstawać idealne projekty, kiedy mogą czasem wykonać niekoniecznie idealną implementację i dlaczego nie należy pomijać etapu idealnego projektowania. [...] Na zakończenie przyznam, że wśród moich niedoszłych klientów i programistów mam wielu wrogów. To Ci, którzy uważają, że analizy i projektowanie całości (co by tu słowo całość nie miało oznaczać) na samym początku są bez sensu, bo i tak wymagania biznesu się zmienią, więc i program będzie się zmieniał. Ja wtedy pytam: zmieniał czy rozszerzał? Jeżeli wymagania się zmieniają to raczej sygnał, że nie zostały na początku przemyślane... Biznes także ma skłonności do zaciągania opisywanego długu... Na koniec w kwestii wrogów pół żartem i pół serio: Chińczycy hołdują powiedzeniu: ?jak posiedzisz wystarczająco długo nad brzegiem rzeki, to zobaczysz trupy swoich wrogów płynące z prądem". No więc sobie siedzę. ... i nie raz je oglądam... a siedzę sobie analizując i projektując... ;) i nie jestem tu sam...

Continue ReadingUtopia – czyli model ideału pomaga w projektach

Relacja z konferencji Cloud Solutions 23.01.2013, Warszawa

  23 stycznia w Warszawie odbyła się premierowa edycja konferencji Cloud Solutions, zorganizowana przez Platinium Cast, pod honorowym patronatem Ministra Administracji i Cyfryzacji Michała Boniego. Podczas konferencji poruszono tematy związane…

Continue ReadingRelacja z konferencji Cloud Solutions 23.01.2013, Warszawa

Analityk to nie dyktafon

Dzisiaj żadnych technicznych mądrości ;) [...] Tak więc wymagania na oprogramowanie to minimalna liczba (specyfikacja) warunków, których spełnienie potwierdza przydatność tego oprogramowania do określonego celu. Oznacza to, że przede wszystkim należy określić cele! Jeżeli nie znajdziemy takiego oprogramowania na rynku, wtedy należy wykonać studium wykonywalności projektu dedykowanego oprogramowania. Jak określać cele? Przypadek użycia, wymagana usługa systemu, to nic innego jak właśnie cel. Celem jest możliwość wystawiania dokumentów XXX, celem jest generowanie raportów kontrolnych wykonania planu produkcji i obciążenia maszyn. Jeżeli system jest duży, celem (jednostka opisu wymagań) jest wsparcie procesu obsługi zamówień (i opis tego procesu jako załącznik). Ale nie jest dobrym celem zakupu oprogramowania: "rozwijana lista kontrahentów na ekranie tworzenia nowej faktury" czy "możliwość wprowadzenia nazwy ulicy, kodu i nazwy miasta w kartotece klienta". Jak mam nadzieję widać, nie bardzo ma sens porywanie się na zakup "wielkiego pakietu zintegrowanego", bo jak tu opracować w rozsądnym czasie i koszcie, specyfikację wymagań? Opracować listę celów wszystkich komórek organizacyjnych???? Jak zagwarantować jej niezmienność (zakres projektu), jeżeli taki projekt trwa np. pięć lat? Życzę powodzenia...

Continue ReadingAnalityk to nie dyktafon