Reguły biznesowe, decyzje i pojęcia
Jeżeli uznamy, że modelowanie zachowania organizacji w postaci modelu procesów polega wyłącznie na tworzeniu diagramów zawierających kolejno wykonywane detaliczne czynności, to znaczy że wszelkie powyżej opisane zachowania znajdą się jako "równoprawne" aktywności na tych diagramach. Powstają monstrualne nieczytelne schematy blokowe, zawierające setki detali, trudne do interpretacji, trudne i kosztowne w utrzymaniu (aktualizacja), i przede wszystkim nie pozwalające na wyprowadzenie wprost z nich wymagań na oprogramowanie. Można w zasadzie zaryzykować tezę, że tak tworzone modele, w których cała wiedza o organizacji została zapisana jako łańcuchy detalicznie zobrazowanych czynności, tak na prawdę do niczego nie są przydatne. [...] Czemu więc służą żmudne wywiady, warsztaty, burze mózgów w toku analiz firm? Zaryzykuję, tezę, że niczemu nie służą.
Warsztaty analityczne – czyli malowanie trawy
Jaki opis powstanie po przeprowadzeniu kilku dni warsztatów z graczami, którzy grają od lat, zasady gry znają na pamięć, bywa ze podejmują próby łamania zasad dla osiągnięcia doraźnych efektów? To będą długie, nie raz niespójne wywody. Każdą z wymienionych gier opisują jednak jednoznacznie dwa bardzo krótkie dokumenty: reguły gry oraz minimalne umiejętności i wiedza każdego z graczy. Z takim dokumentem każdy projektant oprogramowania sobie poradzi bez problemu.
Gdzie są te cholerne szczegóły
Tak więc, warto rozważyć stosowanie reguł biznesowych i słowników pojęć (Semantics Of Business Vocabulary And Rules), gdyż jest to sprawdzona i bardzo przydatna technika analizy i dokumentowania logiki biznesowej. Polecam także stronę The Business Rules Group i zamieszczony tam Manifest Reguł Biznesowych. Tworzenie monstrualnych dokumentów wymagań, zawierających dziesiątki razy powielane "walidacje" prowadzi do wielu kłopotów z utrzymaniem spójności i kompletności takich specyfikacji. Pomijam już ich uciążliwą objętość. Jako materiał dla programisty są one wtedy trudne w użyciu, do tego skłaniają do najgorszych praktyk, jakimi jest między innymi umieszczanie logiki biznesowej w kodzie formatek ekranowych.
Inżynieria wymagań
Jak widać, z zupełnie z innej strony "odkryliśmy" coś co nazywamy architekturą korporacyjną. Skoro każda analiza wymagań w istniejącej organizacji, to każdorazowa analiza od poziomu motywacji biznesowej projektu, przez wymagane usługi aplikacyjne, integracje aż do platform sprzętowo-systemowych, to mamy nic innego, jak projekt dokumentowania architektury korporacyjnej. I na koniec bardzo ważna moja uwaga: za jakość wymagań odpowiada i ponosi konsekwencje w 100% kupujący, nigdy dostawca!
- 1
- 2
- 3
- 4
- …
- 7
- Go to the next page
