Reguły – jakie nie powinny być…
Kolejny artykuł z gatunku "przemyślenia i rady na koniec roku" :) Często spotykam się traktowaniem reguł biznesowych jak jakiegoś piątego koła u wozu (o ile w ogóle się ktoś nimi zajmuje…
Kolejny artykuł z gatunku "przemyślenia i rady na koniec roku" :) Często spotykam się traktowaniem reguł biznesowych jak jakiegoś piątego koła u wozu (o ile w ogóle się ktoś nimi zajmuje…
Tak więc przypadkami użycia opisujemy abstrakcję jaką jest [[Model Dziedziny Systemu]]. Są one wtedy proste, zawierają scenariusz, który w skrócie ma postać: aktor inicjuje usługę, system prezentuje formularz do wypełnienia, aktor wypełnia go i potwierdza, system potwierdza odebranie danych i pokazuje wynik swojej pracy (lub komunikaty o błędach). Tu skupiamy się na opisie tego jakie usługi są wymagane od systemu. Kolejny etap to "komplikowanie" każdego scenariusza w postaci projektowania, dla każdego przypadku użycia, różnego rodzaju wizardów lub wprowadzamy ograniczenia związane z uprawnieniami użytkowników. Ten etap to praca projektantów UX i grafików, specjalistów od ergonomii itp.