Dynamika systemów zarządzania
Są książki nieśmiertelne. Polowanie na tę trwało ponad rok. Zastanawia mnie to, że nie ma dodruków takich książek, bo pewne osiągnięcia nauki się nie starzeją. Piękna pozycja opisująca metody analizowania…
Są książki nieśmiertelne. Polowanie na tę trwało ponad rok. Zastanawia mnie to, że nie ma dodruków takich książek, bo pewne osiągnięcia nauki się nie starzeją. Piękna pozycja opisująca metody analizowania…
Napisałem ten artykuł jako zapowiedź tego, że będę pisał od czasu do czasu o ekonomii bo przedsiębiorstwa, organizacje, my wszyscy, tkwimy w jakimś systemie ekonomicznym. Systemy informatyczne i systemy informacyjne to fascynująca dziedzina, systemy te są częścią systemu ekonomicznego w jakim funkcjonują, lub będą funkcjonowały jako planowane do wdrożenia. To powoduje, że planowanie takich wdrożeń powinno być - dla zminimalizowania ryzyka porażki - robione świadomie i ze zrozumieniem. Ekonomia zawsze stanowi kontekst wdrażanych systemów ERP i innych, skoro tak nie można nie brać jej pod uwagę w toku analiz z nimi związanych. Do tej pory nie poruszałem tej wiedzy w swoich postach ale przyszła pora i na to.
Swego czasu miałem na jednej z konferencji o "big data" referat na temat problemu złożoności i jej analizy. Generalnie problem złożoności ładnie opisał Karl Popper, w swoim dziele Wiedza Obiektywna metaforą "o chmurach i zegarach". To co obserwujemy, system, może być tak złożone, że ilość obiektów i ich wzajemnych oddziaływań jest zbyt duża by możliwe było stworzenie modelu (teoria wyjaśniająca zachowanie) takiego systemu, pozwalającego na przewidywanie zachowania takiej złożoności. Są jednak systemy, których natura na to pozwala, ich model jest możliwy do stworzenia, takie systemy są przewidywalne. Metaforą systemu nieprzewidywalnego jest tu chmura, a przewidywalnego zegar. Oczywiście jest nieskończenie wiele systemów o naturze gdzieś pomiędzy chmurami i zegarami.
Jak było by "lepiej"? Kara powinna niszczyć "wygraną" parkującego tak więc powinna wynosić co najmniej 31,20zł zamiast ustalonej 25zł (minimalna opłata plus kara powinna być równa co najmniej opłaci należnej). Z uwagi na to, że rolą kary jest nie tylko niszczyć korzyść za łamania zasad ale także odwodzić od ich łamania, powinna być odczuwalnie (co by to tu nie miało znaczyć) wyższa. Nie będę się tu rozwodził się nad tym, jaka powinna być, inny jest cel artykułu (zainteresowanym teorią gier polecam na początek np. książkę [[Konkurencja i kooperacja. Teoria gier w ekonomii i naukach społecznych. Malawski, Wieczorek, Sosnowska]]). Chce pokazać, że projektowanie systemu opłat i kar powinno być przeprowadzone "profesjonalnie" a nie po amatorsku. System powinien być tak zaprojektowany by nie demoralizował i by był skuteczny. Radni będą, jak zadeklarowali, zmieniali system kar. Ale niestety ośmieszyli się w oczach obywateli i stracili znaczne środki (6,20 za każde źle opłacone parkowanie). Teza mówiąca "brzydko jest być nieuczciwym" raczej rozśmiesza, bo to prawda, że brzydko, ale nie zmienia to faktu, że ekonomia jest bezlitosna i na pewno ludzie (wielu) znajdą "wygrywającą" strategię, jeżeli tylko taka istnieje. Innymi słowy skoro miasto pobiera dwie różne opłaty za tę sama usługę (z karą i bez), wybrana zostaje wersja o niższej opłacie. Powyższe to namiastka zjawiska "psucia" prawa i niestety demonstrowania niekompetencji urzędników. Sam fakt, że tego nie przewidzieli wystawia im słabe świadectwo. A co dopiero w przypadkach bardziej złożonych? Urzędnicy, skoro już nie mają tych kompetencji, powinni uczyć się korzystać z pomocy specjalistów. I nie tylko oni...