Dane są nieważne bo liczy się przede wszystkim mechanizm działania

Często słyszę, że to trudne i pracochłonne (dodatkowe klasy w modelu) ale niestety zbyt prosty projekt potrafi być kosztowniejszy w rozbudowie w porównaniu z pierwotnym wytworzeniem, dlatego jak klient w ramach wymagań wpisuje (a wpisuje coraz częściej): system ma umożliwiać łatwe rozszerzenia funkcjonalności, to należy go tak projektować, w przeciwnym wypadku wymaganie to nie jest spełnione... Druga uwaga: często sami klienci zabijają swoje projekty żądając na samym początku dokumentowania wszystkich szczegółów jakie im do głowy przyjdą nie potrafiąc jednocześnie opisać mechanizmu działania ich organizacji. To niestety często spotykane zjawisko, z którym moim zdaniem należy walczyć. Paradoksalnie złożoność systemów biznesowych tkwi w mechanizmie ich funkcjonownia a nie w danych które zbierają (których nie raz jest po prostu za dużo...)

Continue ReadingDane są nieważne bo liczy się przede wszystkim mechanizm działania

Analiza procesowa a obiektowa czyli niedopasowanie oporu

Właśnie dlatego analiza i wymagania powinny zawierać model dziedziny wraz z zaleceniami co do implementacji. Nie jest to dokument (ten model) dla sponsora projektu (w rozumieniu do czytania). Jego rola (wartość jaką wnosi do projektu) to minimalizacja ryzyka, że developer wykona coś czego nie chcemy.

Continue ReadingAnaliza procesowa a obiektowa czyli niedopasowanie oporu

Plansza do gry w szachy czyli analiza i projektowanie

Wprowadzenie

Na ten wpis pewnie wielu z Was czeka, tak przynajmniej sugerują listy do mnie i głosy na forach, a także potencjalni klienci. Ci, których niestety czasem krytykuję, także pewnie czekają. Pokażę na prostym przykładzie, proces od analizy przez wymagania aż do projektu dedykowanego oprogramowania. Całość będzie zgodna z fazami CIM/PIM (www.omg.org/mda). Projekt dziedziny, który powstanie będzie spełniał zasady SOLID projektowania obiektowego, projektowania przez kompozycje (zamiast dziedziczenia)  (polecam artykuł Łukasza Barana)  i DDD. Opis dotyczy każdego projektu związanego z oprogramowaniem, także gotowym np. ERP, CRM, EOD itp.

Korzystałem z opisu zasad gry w szachy zamieszczonego na WIKI:

Zasady gry w szachy ? prawidła regulujące sposób rozgrywania partii szachów. Choć pochodzenie gry nie zostało dokładnie wyjaśnione, to współczesne zasady ukształtowały się w średniowieczu. Ewoluowały one do początków XIX wieku, kiedy to osiągnęły właściwie swą bieżącą postać. W zależności od miejsca zasady gry różniły się od siebie, współcześnie za przepisy gry odpowiada Międzynarodowa Federacja Szachowa (Fédération Internationale des Échecs, FIDE). Przepisy te mogą się różnić w przypadku różnych wariantów gry, np. dla szachów szybkich, błyskawicznych czy korespondencyjnych. (Zasady gry w szachy ? Wikipedia, wolna encyklopedia).

To na co chcę zwrócić tu uwagę w szczególności, to metafora:

projektując (modelując) oprogramowanie dla człowieka, modelujemy narzędzie dla tego człowieka a nie jego samego.

Swego czasu pisałem, w artykule o nazywaniu klas,  że oprogramowanie z reguły zastępuje dotychczasowe narzędzie człowieka a nie człowieka jako takiego. Druga ważna rzecz: aktor jest równoprawnym elementem systemu (tu systemem jest organizacja z jej ludźmi i używanymi przez nich narzędziami). No to zaczynamy.

(more…)

Continue ReadingPlansza do gry w szachy czyli analiza i projektowanie

Analiza wymagań na oprogramowanie czyli opisanie czy zrozumienie

Istnieje coś takiego jak zasada SOLID projektowania oprogramowania (jedna z kluczowych cech dobrych projektów oprogramowania). Cóż to jest SOLID? To rozwinięcie od ang. Single responsibility, Open-closed, Liskov substitution, Interface segregation and Dependency inversion (więcej na stronie SOLID (object-oriented design) - Wikipedia, the free encyclopedia). Dzisiaj tylko o skutkach zaniedbania jednej, kluczowej chyba własności, która dotyczy całej aplikacji: Open-Close, która oznacza: aplikacja powinna być zamknięta na zmiany i otwarta na rozbudowę. Dla wielu na początku ta zasada brzmi wręcz kuriozalnie ale ona jak najbardziej jest możliwa do realizacji. Proszę zwrócić uwagę, że takie własnie są dobrze zarządzane firmy, nie ma w nich rewolucji organizacyjnej co roku, one się rozwijają a nie zmieniają. Oprogramowanie, jeżeli w wyniku analizy wymagań opracowano nie tylko raport z wywiadów ale także model logiki działania, też spełni te zasadę. Czym grozi jej niespełnienie w stosunku do oprogramowania? A tym, do czego przyznał się jeden z programistów podczas pewnej dyskusji na forum: kilka razy doświadczyłem sytuacji, że aby spełnić nowe proste wymaganie trzeba było się namęczyć zarówno z modelem danych jak i aplikacją, Oczywiście można w takiej sytuacji zarzucić, że system był źle zaprojektowany, nieskalowalny, nie przestrzegał SOLIDów, nie korzystał z wzorców itd ale to już jest inna bajka. Na co ja odpowiedziałem: nie, to jest właśnie ta bajka o nazwie analiza wymagań i projektowanie, które powinny być zrozumieniem a nie tylko stenogramem. Wtedy nowe funkcjonalności oprogramowania można dodawać bez potrzeby przebudowy jego wewnętrznej struktury. Nie raz jest z powodu tych kosztów po protu niemożliwy jest rozwój systemu. Oceńcie teraz Państwo sami, Ci którzy tego doświadczyli, skutki wdrożenia np. systemu ERP z kastomizacją.... niestety ogromna większość tego oprogramowania nie spełnia zasady SOLID. Dlaczego? Bo model relacyjny baz danych, jeżeli obejmuje wszystkie dane systemu, niestety nie spełnia tej zasady z założenia. A dostawcy tych systemów wręcz cieszą się z tego reklamując się: "nasz system jest w pełni zintegrowany poprzez pracę na wspólnej bazie danych".... Jak to przeczytasz, nie kupuj tego...

Continue ReadingAnaliza wymagań na oprogramowanie czyli opisanie czy zrozumienie

Dlaczego nie podoba mi się klasa Pracownik?

Swego czasu pod artykułem Business Model vs. System Model, wywiązała się dyskusja, po tym jak napisałem, że oprogramowanie reprezentuje narzędzie pracy, więc projekt tego oprogramowania raczej powinien zawierać pojęcie (klasę) Karteka Pracowników a nie Pracownicy. Jeden z czytelników napisał wtedy (dociekliwym polecam w tym momencie cała tę dyskusje pod artykułem): ... byt Pracownik jak najbardziej ma sens. Przecież tu jest zdefiniowane jego zachowanie (część jedynie z real world, ale jednak). Pracownik.pijeKaweRano().. przeciez nie KartotekaPracownika.pijeKaweRano() (Business Model vs. System Model). Gdzie problem? [...] No więc dlaczego nie podoba mi się klasa Pracownik? Bo pracownik to Aktor Systemu, a System ten przechowuje wybrane dane o tym pracowniku. Są to dane potrzebne np. do identyfikowania osób wystawiających dokumenty z Systemu, a do tego potrzebne są jedynie Karty Pracowników a nie Pracownicy. System (oprogramowanie) zastąpił papierowe Kartoteki Magazynowe dlatego są one teraz w Systemie, ale towary są w nadal magazynie 9a nie w Systemie), system "ma w środku" Kartę Towaru (zastąpiła papierową) zawierająca opis towaru i jego ilość w magazynie. Kartoteka Magazynowa to pudło zawierające Karty Towarów. Faktura VAT to obiekt w systemie, można ją wydrukować lub wysłać jej egzemplarz w postaci elektronicznej kontrahentowi.

Continue ReadingDlaczego nie podoba mi się klasa Pracownik?