ISA – Interoperability Solution for European Public Administrations

Od czasu do czasu "nawołuję" do formalizowania projektów. Jak nie raz wspominałem, jest to podstawowa metoda uczynienia projektu (jego dokumentacji) przejrzystym. Drugą ważną korzyścią z formalizacji jest tak zwana [[interoperacyjność]], która oznacza możliwość współdziałania technologii różnych dostawców (producentów). Jak nie trudno się domyśleć, problem dotyczy w szczególności każdej większej organizacji, niejako skazanej na posiadanie rozwiązań z różnych źródeł. Klasycznym przykładem jest administracja publiczna (z interoperacyjnością, a raczej jej brakiem, w Polsce walczymy). Tak więc polecam osobom związanym z administracja publiczną i instytucjami publicznymi, zapoznanie się z tą inicjatywą. Moim zdaniem bardzo ważna, dobrze że podjęto ten temat gdyż kwestie integracyjne stanowią nie raz istotny koszt projektów IT a bywa, że brak interoperacyjności powoduje wręcz niemożność ich realizacji (np. w Polsce integracja rejestrów Państwowych).

Continue ReadingISA – Interoperability Solution for European Public Administrations

Podwójny obieg dokumentów w urzędach

Uważam, że korzyści z elektronicznego obiegu w urzędach są ogromne mimo faktu, że dokumenty inicjujący i kończący są (i długo jeszcze będą) nadal papierowe (ilu ludzi tak na prawdę ma możliwość posługiwania się elektronicznym dokumentem?!). Ważne jest by system taki po pierwsze, został dobrze zaprojektowany gdyż jego celem nie jest zastąpienie papieru, a zmiana sposobu pracy urzędu, a to ogromna różnica. Co jest moim zdaniem największym błędem? To, że urzędy "zamawiając" taki system, z góry zaznaczają, że "wdrożenie systemu elektronicznego obiegu dokumentów nie powinno wymagać zmian instrukcji kancelaryjnej i wewnętrznych procedur" i to jest idiotyczne podejście bo faktycznie nic nie naprawiając dokładamy kosztów i pracy... Tak więc sugeruję, by może nowe Ministerstwo Cyfryzacji zajęło się jak najszybszym opracowaniem drugiej wersji instrukcji kancelaryjnej dla Gmin (ja chętnie pomogę), planujących "cyfryzację" bo bez tego ten cały interes jest na plaster... wewnętrzny obieg dokumentów w urzędzie to zapewne 99% całej pracy z dokumentami. Więc chyba warto pozostawić "papierowe" dokumenty u obywatela a skupić się na owych 99%-ach wewnątrz urzędu bo tu tkwi problem. A archiwa? OK, kategorię archiwalna A ma znikoma ich ilość, więc nie zarośniemy bo pozostałe dokumenty w urzędach są od lat niszczone i będą.

Continue ReadingPodwójny obieg dokumentów w urzędach