Schyłek epoki krawców

System IT powinien się zwrócić w okresie rzędu trzech do pięciu lat. Przyjmuje się taki mniej więcej okres zachodzenia istotnych zmian w otoczeniu rynkowym, niektóre firmy uznają nawet, że w ich branży okres ten nie przekracza jednego roku. Uśredniając podane wartości można uznać, że system IT powinien się zwrócić w trzy lata a minimalna inwestycja to 50tys.złotych. Oznacza to, że (dla uproszczenia nie licząc kosztu pieniądza) średniomiesięczny koszt to 50 tys./36 miesięcy=1388zł. Załóżmy, że na IT firmy wydają 2% przychodów (co moim zdaniem jest optymistycznym założeniem) to na inwestycję taką będzie stać firmę o minimalnych miesięcznych przychodach rzędu prawie 70 tys. zł.

Continue ReadingSchyłek epoki krawców

Rynek oprogramowania dla MŚP zaczyna przyśpieszać

W 2006 r. rynek oprogramowania dla małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) ponownie wzrósł. Jego wartość wynikająca z funkcjonowania ponad 210 firm producentów oprogramowania zwiększyła się zarówno w sektorze małych, jak i średnich przedsiębiorstw. Wzrosty te dla sektora MŚP ogółem oznaczały w 2006 r. dynamikę złotówkową równą 14,6%.

Continue ReadingRynek oprogramowania dla MŚP zaczyna przyśpieszać

Chaos deterministyczny

Jeden z pracowników moich klientów, duży developer powiedział, że firma i to co się w niej dzieje jest tak skomplikowana, że nie wyobraża sobie bo można to było opisać lub narysować. Powiedziałem, że można, należy jednak po pierwsze przyjąć pewien poziom szczegółowości opisu sensowny z perspektywy człowieka (model to uproszczenie) oraz podzielić problem na kawałki... dyskusja nie miała końca. Mój projekt dobiegł końca i okazało się, że udało się opisać nie małą firmę w ciągu miesiąca, modelem na kilkudziesięciu stronach. Jak?

Continue ReadingChaos deterministyczny

SaaS czy to jest BPO? Czyli swoje w końcu czy cudze…

A jednak jak to mówią "nigdy nie mów nigdy". Postanowiłem napisać o SaaS (Software as a Service, ang. Oprogramowanie jako Usługa) mimo wcześniejszych deklaracji, że nie będę tego tematu poruszał, ale tu w nieco innym kontekście. Dlaczego? Bo jednak nie potrafię słuchać tłumaczenia: "SaaS jest dobre dla firm bo jest dobre". Ja oczywiście zawsze jestem uciążliwy i pytam "Dlaczego dla mnie jest dobre"? Tłumaczenie, że "Dzierżawione jest lepsze i tańsze" od razu nasuwa mi pytanie "To dlaczego dostawcy SaaS nie są jeszcze milionerami?" A jak chcę skopać leżącego to pytam jeszcze o rentowność (dla mnie, nie dla niego).

Continue ReadingSaaS czy to jest BPO? Czyli swoje w końcu czy cudze…