You are currently viewing Najczęściej popełniane błędy podczas wdrożenia ERP

Najczęściej popełniane błędy podczas wdrożenia ERP

Przy piątku naszło mnie na zestawienie pewnych treści (cytaty).

Podczas codziennej “prasówki” wpadłem na artykuł “Najczęściej popełniane błędy podczas wdrożenia ERP”, oto cytat pierwszy:

– Największym błędem popełnianym przy wdrożeniach jest nieznajomość potrzeb firmy i niewłaściwe rozplanowanie etapów i zakresu wdrożenia… (Najczęściej popełniane błędy podczas wdrożenia ERP.).

Katastrofa_budowlana

W projektach IT mamy jednak najczęściej tylko dwie strony: inwestor (nabywca oprogramowania) oraz wykonawca (dostawca oprogramowania i wdrożeniowiec, z reguły wystawia także kierownika projektu).

Raport z 2011 roku na temat przyczyn niepowodzeń można podsumować tak:

Ponad 80% projektów programistycznych ma przekroczone termin i budżet. Największą trudnością w tych projektach okazało się jasne zrozumienie tego, czego tak naprawdę klient potrzebuje, oraz udokumentowanie jego wymagań. Do przechowywania wymagań użyty był głównie word i excel oraz email. Przyznajemy jednak, że diagramy najlepiej wyjaśniające (uzupełniające) wątpliwości związane z wymaganiami to modele procesów i prototypy, jednak nie stosujemy ich. ( 2011 State of Requirements Management Report.)

Innymi słowy: pomijamy rzetelne analizy i projektowanie poprzedzające realizacje projektu, nie mamy pewności czego potrzebuje zamawiający,  nie mamy dokumentów na bazie których prowadzimy projekt.  Owszem, wytworzenie ich to są pewne koszty, ale kto odnosi korzyść z takich “oszczędności”? Nie twierdze, że jest tak zawsze ale 80% projektów wadliwych to nie tak mało. Gdyby to były budowy,  liczba ofiar na drogach to byłby przy nich przysłowiowy “pikuś”.

Inwestycje w oprogramowanie ERP (i nie tylko) są często, nie przypadkiem, porównywane z inwestycjami budowlanymi. Głównym powodem jest podobieństwo  etapów, względnie porównywalne budżety i porównywalne ryzyko, kluczową różnicą jest to, że tylko katastrofa budowlana rodzi ogromne ryzyko ofiar.

Ustawodawca co prawda niestety nie chroni budżetów IT, chroni jednak życie swoich obywateli i powstało Prawo Budowlane, poniżej cytat. Proszę poniższe na spokojnie przeczytać i wyobrazić sobie, że prawo narzuciło analogicznie przepisy dla projektów IT, i zastanowić się, co jest przyczyną tego, że takie prawo w ogóle powstało i przed czym chroni inwestora. W szczególności polecam ostatni punkt.

Rozdział 3. Prawa i obowiązki uczestników procesu budowlanego. Artykuł 17-27

Dział: Prawo budowlane

Art. 17. Uczestnikami procesu budowlanego, w rozumieniu ustawy, są: 
1) inwestor;
2) inspektor nadzoru inwestorskiego;
3) projektant;
4) kierownik budowy lub kierownik robót.
[…] 

Art. 18. 1. Do obowiązków inwestora należy zorganizowanie procesu budowy, z uwzględnieniem zawartych w przepisach zasad bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, a w szczególności zapewnienie:
1) opracowania projektu budowlanego i, stosownie do potrzeb, innych projektów,
2) objęcia kierownictwa budowy przez kierownika budowy,
[?]

 Art. 20. 1. Do podstawowych obowiązków projektanta należy:

1) opracowanie projektu budowlanego w sposób zgodny z ustaleniami określonymi w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu,

[?]

4) sprawowanie nadzoru autorskiego na żądanie inwestora lub właściwego organu [?]

[?]

 Art. 22. Do podstawowych obowiązków kierownika budowy należy:

1) protokolarne przejęcie od inwestora i odpowiednie zabezpieczenie terenu budowy wraz ze znajdującymi się na nim obiektami budowlanymi, urządzeniami technicznymi i stałymi punktami osnowy geodezyjnej oraz podlegającymi ochronie elementami środowiska przyrodniczego i kulturowego;
2) prowadzenie dokumentacji budowy;

Art. 24. 1. Łączenie funkcji kierownika budowy i inspektora nadzoru inwestorskiego nie jest dopuszczalne.
[?]

Jaroslaw Zelinski

I have 30 years of experience in the information systems market. I have been designing and supervising implementations for 20 years. I have been researching information and systems modelling for 15 years, and am also an academic teaching and research experience.

This Post Has 2 Comments

  1. Sławomir Niemiec

    Miałem kiedyś przyjemność pracować w bardzo pouczającym międzynarodowym projekcie mającym na celu wdrożenie dużego systemu IT. Dla mnie, osoby z Polski, mającego doświadczenie i spostrzeżenia z “lokalnego podwórka IT” niesamowite było to, jak bardzo oddzielano grubą kreską etap analizy od kolejnych działań projektowych. Co więcej, warunkiem koniecznym wystartowania jakiego kolwiek projektu było przedstawienie sponsorowi/inwestorowi obecnego modelu realizacji danego procesu biznesowego i oczekiwanego modelu procesu po wdrożeniu wymaganego oprogramowania/funkcjonalności. W zależności od kraju modele te były tworzone wewnątrz organizacji lub zlecane zewnętrzym firmą.

  2. Jarek Żeliński

    Przyznam, że znam to z nie tylko z literatury (ale mam tu na myśli książki pisane przez “praktyków na emeryturze”) czy kuluarowych rozmów na konferencjach. Spotkałem się z tym kilka razy, pracując razem albo “po” “ludziach z zachodu”. Tam każdy kolejny etap pracy był dowodem słuszności rozpoczynania następnego. Swego czasu pewien niemiecki konsultant powiedział mi: “nie planuje wyłącznie ten kto nie rozumie tego co robi lub rozumie i boi się ujawnienia (niekorzystnych dla siebie) kolejnych etapów planu”.

Comments are closed.