Agile Management czyli jak odkryłem, że jestem zwinny

Ta konferencja przekonała mnie, że w sumie to jestem zwinny, bo: moje umowy mają zakres i harmonogram, praca jest iteracyjna, całość bazuje na wizji, opisuję jak stwierdzimy, że wykonałem swoją prace... a specyfikacje wymagań jakie opracowuję, mają nie setki i tysiące pozycji, a góra kilkadziesiąt.

Continue ReadingAgile Management czyli jak odkryłem, że jestem zwinny

Konformizm w projektach

Na koniec największy mit: analiza jest prosta, wystarczy wiedzieć jak ją wykonać i mieć właściwe wzorce dokumentów. Nic tej tezy nie potwierdza, a tak wielu próbuje... Znam masę przypadków, gdy ktoś uznał, że przyuczona grupa pracowników sama wykona analizę wymagań, w końcu to tylko spisywanie potzreb. Niestety nie znam żadnego przypadku gdzie, na bazie tak spisanych wymagań, projekt zakończył się sukcesem. Jest zresztą prosty sposób na ocenę jakości dokumentu opisującego wymagania: skonfrontowanie go z tym co w końcu powstało.

Continue ReadingKonformizm w projektach