User story czyli nic nie poprawić a może nawet bardziej skomplikować

W większości chyba firm, z powodów historycznych, niemalże każdy kierownik i dyrektor ma nieco inny próg kwotowy samodzielnej akceptacji poniesionego koszu. Zapisanie w postaci wymagań a potem implementacja, takiego systemu przepływu dokumentów kosztowych, bywa koszmarem. Koszmar ten jest bardzo kosztowny z uwagi na swoją złożoność i brak ogólnych zasad. Powoduje to, że zamiast uzyskania automatyzacji i znacznego wzrostu efektywności uzyskuje się bardzo złożony i pracochłonny (kosztowny) system zamrażający zastany stan rzeczy, jedyną korzyścią czasami bywa to, że z raportów wiemy, że to na prawdę długo trwa. A to tylko jeden aspekt opisu organizacji i wymagań na oprogramowanie.

Continue ReadingUser story czyli nic nie poprawić a może nawet bardziej skomplikować

Produkty w procesie analizy wymagań

Konkluzja prawnika, by zawierać umowy o dzieło jeżeli tylko jest to możliwe, jest moim zdaniem słuszna. Tam gdzie nie mamy wystarczającej wiedzy by zawierać takie umowy, warto zainwestować czas by określić jednak przedmiot umowy, gdyż umowa zlecenia z ekspertem (dostawcą oprogramowania) powoduje, że Zamawiający kompletnie nie panuje nad umową: nie wie jakiego produktu oczekiwać, satysfakcja z wykonanej pracy może nadejść w trudnym do przewidzenia czasie. Druga uwaga: jeżeli cały proces, od pierwszej analizy do dostarczenia produktu, realizuje jedna firma, mamy do czynienia z sytuacją, w której dostawca sam kontroluje stawiane mu wymagania bo sam sobie definiuje to co ma następnie wytworzyć. Taki brak kontroli rodzi poważne ryzyko nierzetelności.

Continue ReadingProdukty w procesie analizy wymagań

Plansza do gry w szachy czyli analiza i projektowanie

Wprowadzenie

Na ten wpis pewnie wielu z Was czeka, tak przynajmniej sugerują listy do mnie i głosy na forach, a także potencjalni klienci. Ci, których niestety czasem krytykuję, także pewnie czekają. Pokażę na prostym przykładzie, proces od analizy przez wymagania aż do projektu dedykowanego oprogramowania. Całość będzie zgodna z fazami CIM/PIM (www.omg.org/mda). Projekt dziedziny, który powstanie będzie spełniał zasady SOLID projektowania obiektowego, projektowania przez kompozycje (zamiast dziedziczenia)  (polecam artykuł Łukasza Barana)  i DDD. Opis dotyczy każdego projektu związanego z oprogramowaniem, także gotowym np. ERP, CRM, EOD itp.

Korzystałem z opisu zasad gry w szachy zamieszczonego na WIKI:

Zasady gry w szachy ? prawidła regulujące sposób rozgrywania partii szachów. Choć pochodzenie gry nie zostało dokładnie wyjaśnione, to współczesne zasady ukształtowały się w średniowieczu. Ewoluowały one do początków XIX wieku, kiedy to osiągnęły właściwie swą bieżącą postać. W zależności od miejsca zasady gry różniły się od siebie, współcześnie za przepisy gry odpowiada Międzynarodowa Federacja Szachowa (Fédération Internationale des Échecs, FIDE). Przepisy te mogą się różnić w przypadku różnych wariantów gry, np. dla szachów szybkich, błyskawicznych czy korespondencyjnych. (Zasady gry w szachy ? Wikipedia, wolna encyklopedia).

To na co chcę zwrócić tu uwagę w szczególności, to metafora:

projektując (modelując) oprogramowanie dla człowieka, modelujemy narzędzie dla tego człowieka a nie jego samego.

Swego czasu pisałem, w artykule o nazywaniu klas,  że oprogramowanie z reguły zastępuje dotychczasowe narzędzie człowieka a nie człowieka jako takiego. Druga ważna rzecz: aktor jest równoprawnym elementem systemu (tu systemem jest organizacja z jej ludźmi i używanymi przez nich narzędziami). No to zaczynamy.

(more…)

Continue ReadingPlansza do gry w szachy czyli analiza i projektowanie