Ach ten wstrętny, wścibski analityk

Cóż, zastąpienie procesu analizy i projektowania werbalną komunikacją to droga na skróty: czerwona strzałka. Czy to zła droga? Droga na skróty to wspomniane na początku ryzyko, ogromne bo statystyki wskazują stale, że ok. 70-80% projektów programistycznych ma poważne kłopoty. Statystyki te są takie same od lat. Od lat znany jest powyższy proces i mimo to zawsze jest te 80% klientów i ich dostawców, którzy dogadują się, że analiza i projektowania żadnemu z nich nie służy... tak jak to napisano na początku. Po co to napisałem? By każdy z Państwa sam, świadomie, oceniał ryzyko swoich projektów. Rezygnacja z analizy i projektowania to podjęcie pewnego ryzyka, przez klienta. Niestety rezygnacja z analizy i projektowania ze strony dewelopera to czasem dodatkowo skutek uznania, że analiza i projektowanie leży poza kompetencjami programistów (Ci obiektowo kodują) wiec wybierają jest droga na skróty.

Continue ReadingAch ten wstrętny, wścibski analityk

Czego moglibyśmy się nauczyć od naukowców?

I tu zaczynają się schody. Bo jeżeli rozumiem programistów, że lubią się bawić, to nie rozumiem dlaczego od razu chcą latać na prototypach samolotów, gorzej, nie chcą czekać na projekt i te śmieszne rysunki techniczne. Dlaczego inżynier mechanik chce zajmować się projektowaniem tego jak ma wyglądać i latać samolot skoro jego rola i kompetencje to konstruowanie a nie np. badanie satysfakcji klienta z lotu na wygodnym fotelu... Jak mam sobie wyobrazić tworzenie samolotu w postaci podstawianych na lotnisko pasażerskie kolejnych prototypów? Czy każdy projekt IT to samoloty? Tak! Tam pracują ludzie, płacą za to i cierpi ich biznes jak oprogramowanie nie zadziała jak trzeba! Co mogę po tym powiedzieć? Państwo sami zdecydujcie co wolicie w swoich projektach: 200% narzutu na swobodne podejście dostawców oprogaramowania czy 20% na dobrego analityka projektanta...

Continue ReadingCzego moglibyśmy się nauczyć od naukowców?