Marketing i stragan z warzywami czyli strategia dla każdego

Segmentację rynku zaczynamy od zastanowienia się kto kupuje rzodkiewkę. Po namyśle okazało się, że: kupują ludzie szukający taniej rzodkiewki, głównie okoliczni mieszkańcy i część pzrechodniów, jednak inna część przechodniów to ludzie traktujący rzodkiewkę jako okazjonalny dodatek do śniadania i cenią sobie poza rzodkiewka także swój czas. Dla tych drugich cenną cechą jest nie tyle sama rzodkiewka co pomoc Pani na straganie w szybkim wyborze i obsłużeniu, gdyż ludzie Ci z reguły się śpieszą do pracy i wolą by ktoś im podał szybko ładny pęczek niż samemu szperać i szukać (ubrudzić dłonie...).

Continue ReadingMarketing i stragan z warzywami czyli strategia dla każdego

Nie ma i nie było żadnej strategii e-biznesu

Wiec co z tym Internetem? Nic. Jest nowa technologa (już nie taka nowa), która stwarza nowe możliwości i jeżeli w jakimś przypadku te możliwości mogą podnieść jakość, dodać nowych cech produktowi lub usłudze, stworzyć nowy kanał sprzedaży.... to należy to rozważyć i wdrożyć jeżeli uznamy że to dla nas ma sens. Zawsze jednak musimy mieć plan i strategię jego realizacji. Książki takie jak ta i oferta niejednej firmy doradczej to tylko kolejny chwytliwy tekst, nowomowa nafaszerowana, jak ciasto rodzynkami, modnym terminem. Co więc robić? Poznać i zrozumieć nowe możliwości Internetu, poznać swój rynek i stworzyć nowa normalną rynkową strategię.

Continue ReadingNie ma i nie było żadnej strategii e-biznesu

Krótki list o zabijaniu

Czymże, jak nie inwestycją, jest ponoszenia kosztów na zatrudnienie, szkolenie i utrzymanie pracownika. Taki człowiek następnie przez kilka lat pracuje dla firmy, zdobywa doświadczenie i nawiązuje w imieniu firmy kontakty z klientami, bądź dostawcami. Nie będę teraz pisał o systemie zarządzania wiedzą w firmie. Nie ale może kiedyś napisze (tu pytanie do Państwa czy chcecie). Będę pisał o tym co mnie a raczej wielu z Państwa spotyka prawie co miesiąc. A spotyka mnie echo tego co się dzieje na rynku pracy, mianowicie mam swoisty monitoring zwolnień. W jaki sposób? Mając serwis i newsletter wysyłany do kilku tysięcy osób, które podały tu swoje adresy, mam także informacje o tym, że ten czy inny adres już nie istnieje i list jest ?odbijany? do mnie z powrotem. Oczywiście ma to miejsce także gdy likwidowana jest także cała domena (znika cała firma).

Continue ReadingKrótki list o zabijaniu