Analiza danych i podejmowanie decyzji: pięta achillesowa współczesnych organizacji

Warto tworzyć dobrze przemyślane systemy metadanych dla systemów archiwizacji gdyż pozwala to z jednej strony "spiąć" archiwum dokumentów z hurtownią danych z drugiej "pozbyć się" śmieci. Tempo przyrostu danych stale rośnie gdyż biznesowe oprogramowanie, automatyzując wiele naszych czynności, wytwarza je w tempie w jakim człowiek nigdy nie był by w stanie. Po drugie narasta zjawisko powielania, co nazywam to syndromem "copy&paste". Wiele dokumentów (o zgrozo także tych podobno "autorskich") i powstaje coraz częściej metodą powielania tego co znajdzie się w firmowych archiwach (wiedza korporacyjna czyli po prostu jej zanik, bo wiedza to umiejętność napisania czegoś a nie skopiowania) czy w sieci. Moja praktyka (to co dostaje do audytu u klientów) pokazuje, że dokumenty wytworzone "od zera" praktycznie zawsze mają większą wartość merytoryczną. Do tego dochodzi ryzyko przeniesienia, podczas kopiowania, treści niechcianych. Kopiując dziesiątki stron "starej oferty" lub poprzedniego "opracowania doradczego", tworząc kolejne "indywidualne autorskie opracowanie" narazić się można nie tylko na ujawnienie tajemnicy ale także na zwykłe ośmieszenie. Dlatego system zarządzania dokumentami i wiedzą należy dobrze zaprojektować. W przeciwnym wypadku narażamy się na budowę wielkiego śmietnika.

Continue ReadingAnaliza danych i podejmowanie decyzji: pięta achillesowa współczesnych organizacji

Ekonomia myślenia – brzytwa Ockhama

Dlatego hurtownie danych i tak zwane systemy Business Inteligence, wszelkie systemy wspomagania decyzji, to albo analiza historii albo prognozowanie oparte na modelach. Owszem analiza historii to także analiza korelacji ale to inny temat :). W kwestii marketingu lepiej jest, moim zdaniem, opracować model zjawiska, jednak do tego nie potrzebne są duże ilości danych a jedynie minimalny [[zestaw danych reprezentatywnych]] i to się nazywa zasadą ekonomii myślenia. Wielką zaś sztuką projektowania hurtowni danych dla systemów BI, nie jest samo gromadzenie danych a właśnie ich odsiewanie, dlatego systemy analityczne integrowane z systemami CRM bywają czasem bardziej szkodliwe niż pomocne.

Continue ReadingEkonomia myślenia – brzytwa Ockhama

Mity na temat systemów ERP – opowiadane przez ich dostawców

smallbPewna firma, dostawca znanego systemu [[ERP]], opublikowała krótki tekst o tak zwanych mitach dotyczących “obaw przed zakupem dużego ERP”. Mitów na ten temat faktycznie jest wiele i są bardzo różne. Rzecz w tym, że moim zdaniem jedne faktycznie są mitami inne już nie koniecznie. Dostawca jakiegokolwiek produktu ma prawo uczciwie opisywać swój produkt i jego cechy.  W kwestii zaś opisywania tak zwanych korzyści to tylko wtedy gdy oferta dotyczy konkretnego zastosowania u konkretnego klienta. Także jeżeli opis korzyści dotyczy dobrze zdefiniowanej grupy odbiorców ([[grupa docelowa]] w marketingu to grupa potencjalnych odbiorców o tych samych lub podobnych potrzebach) to ma to sens. Jeżeli zaś dostawca pozwala sobie na komentarze w rodzaju “to na pewno jest dobre dla każdego odbiorcy” (nawet jeśłi to grupa MSP) to popełnia w moich oczach nadużycie, polegające choćby na braku szacunku dla adresatów tych “wywodów”….. bo wmawianie mi co jest dla mnie dobre lub krytyczna ocena tego co robię, bez zapoznania się ze mną jest… wciskaniem mi tego czegoś.

(more…)

Continue ReadingMity na temat systemów ERP – opowiadane przez ich dostawców