Warsztaty analityczne – czyli malowanie trawy

Jaki opis powstanie po przeprowadzeniu kilku dni warsztatów z graczami, którzy grają od lat, zasady gry znają na pamięć, bywa ze podejmują próby łamania zasad dla osiągnięcia doraźnych efektów? To będą długie, nie raz niespójne wywody. Każdą z wymienionych gier opisują jednak jednoznacznie dwa bardzo krótkie dokumenty: reguły gry oraz minimalne umiejętności i wiedza każdego z graczy. Z takim dokumentem każdy projektant oprogramowania sobie poradzi bez problemu.

Continue ReadingWarsztaty analityczne – czyli malowanie trawy

User story czyli nic nie poprawić a może nawet bardziej skomplikować

W większości chyba firm, z powodów historycznych, niemalże każdy kierownik i dyrektor ma nieco inny próg kwotowy samodzielnej akceptacji poniesionego koszu. Zapisanie w postaci wymagań a potem implementacja, takiego systemu przepływu dokumentów kosztowych, bywa koszmarem. Koszmar ten jest bardzo kosztowny z uwagi na swoją złożoność i brak ogólnych zasad. Powoduje to, że zamiast uzyskania automatyzacji i znacznego wzrostu efektywności uzyskuje się bardzo złożony i pracochłonny (kosztowny) system zamrażający zastany stan rzeczy, jedyną korzyścią czasami bywa to, że z raportów wiemy, że to na prawdę długo trwa. A to tylko jeden aspekt opisu organizacji i wymagań na oprogramowanie.

Continue ReadingUser story czyli nic nie poprawić a może nawet bardziej skomplikować

Nie dać się szantażować swojemu własnemu dostawcy oprogramowania

Gdzie tkwi podstęp: Logika Biznesowa Dedykowana MUSI być udokumentowana osobno w sposób jednoznaczny, nie dający programiście pola do własnej interpretacji, a to wymaga opisania tego metodami formalnymi. Logika biznesowa dedykowana musi być odrębnym TWOIM kodem (w umowie prawa majątkowe do niego oraz umowa o ochronie Twojego know-how). Ale to dużo kosztuje! Dostawca oprogramowania i tak na Twój koszt to w jakiejś formie zrobi! Otóż praktyka pokazuje, że zaprojektowanie i wykonanie odrębnej Logiki biznesowej dedykowanej, kosztuje zawsze mniej (nie raz znacznie mniej!) niż koszt dostosowywania ogromnej istniejącej już logiki dostarczonej. Większość kupujących systemy ERP z powodu braku tej wiedzy i pod naciskiem dostawcy oprogramowania, przyjmuje niekorzystną dla siebie metodę wdrożenia i podpisując wcześniej niekorzystną dla siebie umowę (kastomizacja oprogramowania).

Continue ReadingNie dać się szantażować swojemu własnemu dostawcy oprogramowania

Produkty w procesie analizy wymagań

Konkluzja prawnika, by zawierać umowy o dzieło jeżeli tylko jest to możliwe, jest moim zdaniem słuszna. Tam gdzie nie mamy wystarczającej wiedzy by zawierać takie umowy, warto zainwestować czas by określić jednak przedmiot umowy, gdyż umowa zlecenia z ekspertem (dostawcą oprogramowania) powoduje, że Zamawiający kompletnie nie panuje nad umową: nie wie jakiego produktu oczekiwać, satysfakcja z wykonanej pracy może nadejść w trudnym do przewidzenia czasie. Druga uwaga: jeżeli cały proces, od pierwszej analizy do dostarczenia produktu, realizuje jedna firma, mamy do czynienia z sytuacją, w której dostawca sam kontroluje stawiane mu wymagania bo sam sobie definiuje to co ma następnie wytworzyć. Taki brak kontroli rodzi poważne ryzyko nierzetelności.

Continue ReadingProdukty w procesie analizy wymagań

Bo banki od wszystkiego są do niczego czyli złe modele dziedziny

Swego czasu na jednej z konferencji o analizie wymagań, mówiłem o potrzebie zrozumienia funkcjonowania analizowanej organizacji (firmy): ...wszystko to co nas otacza, samo w sobie jest naturalnie proste. Złożone są, nie poszczególne rzeczy, a to, że jest ich wiele i mają na siebie wzajemny wpływ. Pamiętajmy, że jedna z najtrudniejszych gier na świecie ? szachy ? to tylko kilkanaście figur i proste reguły ich przemieszczania. Nawet największą organizację można, w toku analizy, rozłożyć na skończoną liczbę ról i reguł ich postępowania i zrozumieć jej funkcjonowanie. (żr. Jarosław Żeliński, referat na konferencji o systemach ERP). Analiza biznesowa to etap opisu (zrozumienia) modelowanej organizacji (modele procesów itp.). Potem, powstaje model rozwiązania, którym jest nie raz własnie oprogramowanie, jego logika (patrz powyższy cytat) to "obiektowy model dziedziny systemu", a nie jakiś diagram klas nafaszerowany atrybutami i pozbawiony operacji bo jest dokładnie odwrotnie...

Continue ReadingBo banki od wszystkiego są do niczego czyli złe modele dziedziny