Papier nadal wygrywa z rozumem

Po raz kolejny widać, że system wdrażany jest "technicznie". Po raz kolejny widać, że wdrożenie prowadzone jest przez osobę (firmę) której celem było (może postawiono taki cel...) zrobienie aplikacji a nie wdrożenie. Wdrożenie systemu do zadanie daleko bardziej wymagające niż tylko napisanie aplikacji. Zrobienie projektu i napisanie programu to tylko część projektu wdrożeniowego. Należy zaprojektować taki mechanizm organizacyjny by stworzone narzędzie było w niego wplecione a nie stanowiło garba na plecach. Jeżeli urzędnik (ktokolwiek) nie używa jakiegoś oprogramowania to nasuwa się tylko jeden wniosek: nie pomaga mu ono w pracy! Proszę mi pokazać kogoś kto na siłę szuka pracy, szczególnie w Urzędzie i to papierkowej.

Continue ReadingPapier nadal wygrywa z rozumem

Modelowanie biznesowe, czy to już dojrzała dyscyplina?

Ideą twórców BPMN jest stworzenie narzędzia dla analityków ale takiego, którego produkty da się "tłumaczyć" na BPEL4WS. Bazą dla BPMN są sieci Petriego i EPC. Dla tego z jednej strony kompletna lista symboli BPMN to 38 symboli obrazujących typowe zdarzenia biznesowe dające się odwzorować za pomocą BPEL4WS, modelować zaś można już za pomocą sześciu podstawowych, które pozwalają na zbudowanie pełnego modelu procesów biznesowych. Pozostałe symbole służą do dodatkowego definiowania zdarzeń koniecznych z punktu widzenia inżynierii oprogramowania. Dlatego np. model wykonany za pomocą podstawowego zestawu symboli przez analityka da się łatwo uzupełnić jako kontynuacja projektu o brakujące elementy w celu wygenerowania kodu dla BPEL. ten zaś być może będzie standardem służących do generowania kodu aplikacji jak dawne systemu typu CASE.

Continue ReadingModelowanie biznesowe, czy to już dojrzała dyscyplina?

Modelowanie biznesowe czyli pilnowanie hochsztaplerów

Jako konsultant prowadzę także projekty związane z wyborem systemu informatycznego nie wiąże się jednak z żadnym z jego dostawców na rynku. Narzędzia służące do modelowania wspierają te działania dlatego wymieniam tu te, których używam. Ich wybór jest podyktowany skutecznością z jaką wspierają pracę np. moją. Nie determinują one tego jakiego systemu wspierającego zarządzanie użyjemy w przyszłości po wykonaniu analizy i czy w ogóle. Jako praktyk jednak spokojnie mogę polecić programy, których sam używam.

Continue ReadingModelowanie biznesowe czyli pilnowanie hochsztaplerów

Zły UML/Use Case vs. dobry Business Process Modelling

[...] W systemach zorientowanych na procesy poprawnie skonstruowana aplikacja jest w stanie rozwijać się płynnie wraz z firmą. Model procesowy traktuje ludzi (aktorów) jak zasoby dlatego rozbudowa aplikacji z natury ewolucyjnej (modeler procesowy to integralna część systemu) jest niejako wpisana w jej życiorys. Dopisanie nowego procesu może wymagać nowego pracownika lub stanowiska a to jest tylko naturalną czynnością w postaci dodania nowych zasobów. [...]

Continue ReadingZły UML/Use Case vs. dobry Business Process Modelling

Kilka małych zamiast jednego wielkiego – teraz kontrakt trósjtronny.

Dostawcy systemów ERP zmieniają obszar zainteresowania, wiedzą że muszą albo być bardzo dobrzy albo odejść. Następuje rewizja polityk marketingowych. Dostawcy zostali zmuszeni do skupienia się na biznesie swoich odbiorców a nie na swoim. Rynek systemów staje się coraz dojrzalszy. Następuje powolna ale systematyczna konsolidacja rynku. Każdy segment rynku ma obecnie swojego lidera, reszta może zostać zmuszona do współpracy lub odejścia. Po za SAP?em, który jako jedyny obsługuje obecnie szeroki obszar rynku (39% udział w rynku europejskim, kolejne pozycje zajmują Oracle i PeopleSoft), pozostali dostawcy skupiają się na wybranych sektorach (branżach) widząc w tym jedyny sposób na wzrost i zajęcie pozycji lidera. Microsoft stale powiększa swój udział w rynku jednak skupia się na odbiorcach grupy SMB (Small, Medium Business, małe średnie firmy).

Continue ReadingKilka małych zamiast jednego wielkiego – teraz kontrakt trósjtronny.