Inżynieria systemów oparta na modelach (MBSE) jest sformalizowaną metodologią, która jest używana do wspierania wymagań, projektowania, analizy, weryfikacji i walidacji związanych z rozwojem złożonych systemów. W przeciwieństwie do inżynierii skoncentrowanej na dokumentach, MBSE stawia modele w centrum projektowania systemu. Zwiększone przyjęcie środowisk modelowania cyfrowego w ciągu ostatnich kilku lat doprowadziło do zwiększonego przyjęcia MBSE. W styczniu 2020 roku NASA odnotowała ten trend, informując, że MBSE “jest coraz częściej przyjmowane zarówno przez przemysł, jak i rząd jako sposób na śledzenie złożoności systemu.” W tym wpisie na blogu przedstawiam krótkie wprowadzenie do MBSE.

The Object Primer 3rd Ed: Agile Model Driven Development with UML 2 (i moje trzy grosze o UML)

Niestety i w literaturze i w materiałach szkoleniowych, czy nawet dydaktycznych na uczelniach (o zgrozo) można się spotkać z takimi "antywzorcami" jak wyżej. Jednym z najbardziej kuriozalnych jest obecnie modelowanie danych z użyciem diagramu klas, nanosząc na nie np. jeszcze klucze główne. Niestety bardzo często autorzy tych materiałów, wykładowcy i trenerzy, zamiast korzystać ze źródeł, przepisują jeden od drugiego pogłębiając marazm w tej dziedzinie, a pierwowzorem wielu tych herezji są niestety materiały publikowane przez firmę SPARX (producent oprogramowania Enterprise Architect) jak choćby mój ulubieniec: czas jako Aktor systemu

Continue ReadingThe Object Primer 3rd Ed: Agile Model Driven Development with UML 2 (i moje trzy grosze o UML)

Rezygnujemy z waterfall bo agile jest lepsze. Co to znaczy i skąd to wiemy? Czyli widły Hume?a.

11 go czerwca wygłosiłem referat inaugurujący targi IT Future Expo, dla tych którzy nie mogli być wtedy na sali :): http://www.slideshare.net/zelinski/j-elinski-rezygnujemy-z-waterfall Więcej o targach: II edycja IT Future Expo już…

Continue ReadingRezygnujemy z waterfall bo agile jest lepsze. Co to znaczy i skąd to wiemy? Czyli widły Hume?a.

Systemowo o rentowności czyli właściwe granice systemu

Wyznaczenie granicy (pod)systemu to rola analityka i architekta systemów. Szkoda, że tak rzadko się korzysta z tej specjalności. Być może nie zlikwidowany by tak wielu lokalnych połączeń kolejowych uznając, że stanowią one razem system a w pojedynkę są niesamodzielne. Pewnie uznanie, że nie sam Zakład Komunikacji Miejskiej a właśnie miasto i jego infrastruktura razem stanowi system, który należy oceniać i rozwijać. "Darmowe autobusy mają pomóc odkorkować Bełchatów" czyli może jednak łączymy jakimś związkiem w jeden system dostępność komunikacji miejskiej, liczbę prywatnych samochodów osobowych, koszty zanieczyszczenia atmosfery, koszt budowy parkingów i poszerzania ulic.

Continue ReadingSystemowo o rentowności czyli właściwe granice systemu