Przykłady dokumentów opisujących prawdziwe i fikcyjne projekty.
Integracja to jeden z trudniejszych problemów. Wymaga bowiem nie tylko specyfikowania (i potem ich implementowania) interfejsów, ale także analizy i opracowania bezpiecznej architektury całego systemu (tu znowu architektura korporacyjna). Wiele firm ma, nie dwie ale kilka, kilkanaście a niektóre nawet setki aplikacji. Jeżeli będę ze sobą "pospawane" wywołaniami SQL/ODBC, to ruszenie "tego" praktycznie zawsze kończy się krachem (czytaj ogromne koszty przywrócenia funkcjonowania całości). Brak przemyślanej architektury, integracja ad-hoc "każdy z każdym", to prosta droga do kłopotów i ogromnych kosztów utrzymania całości. Stosowanie API (ich tworzenie) nieco tylko podnosi koszty wdrożenia, za to chroni przed bardzo dużymi, nieplanowanymi, wydatkami w przyszłości.
Rok temu pisałem o wzorcu CQRS, tamten wpis bazował głównie na artykule M.Fowlera i stanowił raczej zajawkę tematu. Teraz mam troszkę własnych doświadczeń, także w dyskusjach z programistami, i przytoczę…
Z uwagi na zainteresowanie moim projektem "demo" stworzyłem tę stronę. Tu będą się pojawiały informacje o kolejnych etapach tworzenia tego dokumentu. Powiadomienia o postępach będą wysyłane mailem do subskrybentów. Projekt…
Często słyszę, że to trudne i pracochłonne (dodatkowe klasy w modelu) ale niestety zbyt prosty projekt potrafi być kosztowniejszy w rozbudowie w porównaniu z pierwotnym wytworzeniem, dlatego jak klient w ramach wymagań wpisuje (a wpisuje coraz częściej): system ma umożliwiać łatwe rozszerzenia funkcjonalności, to należy go tak projektować, w przeciwnym wypadku wymaganie to nie jest spełnione...
Druga uwaga: często sami klienci zabijają swoje projekty żądając na samym początku dokumentowania wszystkich szczegółów jakie im do głowy przyjdą nie potrafiąc jednocześnie opisać mechanizmu działania ich organizacji. To niestety często spotykane zjawisko, z którym moim zdaniem należy walczyć. Paradoksalnie złożoność systemów biznesowych tkwi w mechanizmie ich funkcjonownia a nie w danych które zbierają (których nie raz jest po prostu za dużo...)
Właśnie dlatego analiza i wymagania powinny zawierać model dziedziny wraz z zaleceniami co do implementacji. Nie jest to dokument (ten model) dla sponsora projektu (w rozumieniu do czytania). Jego rola (wartość jaką wnosi do projektu) to minimalizacja ryzyka, że developer wykona coś czego nie chcemy.