Diagram prawdę Ci powie
Dzisiaj będzie bardzo krótki wpis, którym niemalże w całości będzie cytat z artykułu pewnego programisty. Każdy analityk i projektant powinien przeczytać cały artykuł (nie jest długi) i koniecznie komentarze pod…
Dzisiaj będzie bardzo krótki wpis, którym niemalże w całości będzie cytat z artykułu pewnego programisty. Każdy analityk i projektant powinien przeczytać cały artykuł (nie jest długi) i koniecznie komentarze pod…
Tym razem małe "case study". Poniżej opis , tak wygląda większość mich projektów. Najczęściej mam kontakt z firmami, które przekonały się, że zawarcie umowy od razu na analizę wymagań i…
Równo 10 lat temu (wtedy to na full time stałem się niezależną jednoosobową firma analityczną) napisałem: Decyzja o wdrożeniu jakiegokolwiek systemu informatycznego wspierającego działalność firmy wymaga oceny zasadności takiego projektu…
Dbałość o jednoznaczność i spójność dokumentacji to kluczowa cecha analityka, pisałem o tym między innymi w artykule o tępieniu niejednoznaczności. Uznawanie, że to nie ważne, dopuszczanie do nieprecyzyjnych definicji, uznawanie pewnych pojęcia za bliskoznaczne czy wręcz synonimy, prowadzi do nie tylko do emocji w rozmowach ale to nieprzydatności tworzonych dokumentów.
Tak więc brak (umiejętności) stosowania abstrakcji w modelowaniu czyni te i inne modele (schematy blokowe) nieczytelnymi, trudnymi do interpretacji, kosztownymi w wytworzeniu i utrzymaniu. To ostatnie powoduje, że większość takich dokumentów szybko kończy życie na półkach, bo dezaktualizują się jak tylko dojdzie do jakiejkolwiek, nawet najdrobniejszej, zmiany w organizacji. Co ciekawe, biorąc pod uwagę czas trwania przeciętnego wdrożenia oprogramowania, taki zbyt szczegółowy model nie ma szans być przydatnym w toku takiego projektu, tu rację mają developerzy, którzy twierdzą, że im takie dokumenty im w niczym nie pomagają.