Słownik pojęć biznesowych czyli po co nam przestrzeń nazw

I tu dochodzimy do sedna: aby stworzyć profil notacji - co czasami bywa niezbędne dla jakości analizy - należy zbudować słownik pojęć z dziedziny analizowanego problemu. Bez takiego słownika analiza może być niewykonywalna, albo jej jakość będzie bardzo niska - czytaj użycie jej wyników będzie bardzo ryzykowne.

Continue ReadingSłownik pojęć biznesowych czyli po co nam przestrzeń nazw

Tajemnica przedsiębiorcy

Pytanie moje: skoro OPZ opisuje [przedmiot zamówienia] w sposób jednoznaczny i wyczerpujący oraz zastrzeżeniem tajności [w ofertach przetargowych] nie mogą być objęte nazwy (firmy) oraz adresy wykonawców, a także informacje dotyczące ceny, terminu wykonania zamówienia, okresu gwarancji i warunków płatności zawartych w ofertach, to gdzie tu miejsce na inne "tajne informacje informacje posiadające wartość gospodarczą" w ofertach?

Continue ReadingTajemnica przedsiębiorcy

c.d. nt. Architektury Korporacyjnej

Po co dokumentować (modelować) AK? Przede wszystkim po to by zrozumieć jak działa organizacja, a potem by móc świadomie, znając ryzyko, podejmować decyzje o wprowadzaniu zmian do niej. [...] Czy to musi być jakiś standard np. TOGAF? Nie jestem przekonany. ArchiMate (notacja zalecana w TOGAF) to nic innego jak system pojęciowy. Czy mamy wybór? Oczywiście, że mamy. Od dawna OMG dostarcza sprawdzone i otwarte standardy notacyjne.

Continue Readingc.d. nt. Architektury Korporacyjnej

CMMI a metody zarządzania projektami

Ćwiczenie myślowe dla czytelników ;): biorąc pod uwagę znane Wam lub dostępne w sieci opisy metod pracy Agile, innych mniej lub bardziej sformalizowanych, "przyłóżcie" je do powyższego opisu poziomów. Czy nie macie wrażenia, że metody zwinne to jedyny sposób pracy w firmach na pierwszym poziomie? Czy nie macie wrażenia, że inne metody pracy niż czas i materiał, nie mają żadnego sensu w firmach na pierwszym poziomie dojrzałości? Jakie to ryzyko i straty (diagram powyżej)?

Continue ReadingCMMI a metody zarządzania projektami

Prototyp nie jest niczym ponad to, że jest tylko obrazkiem lub makietą

(developer nie jest w stanie stworzyć żadnego rozwiązania tylko na bazie obrazków). Trudno z tym artykułem polemizować, a jednak rzesze analityków, i o dziwo developerów, chyba większości firm IT, jako produkty analiz wymagań przedstawiają tylko owe prototypy czyli "user story", mock-up'y ekranów, tabele itp. W środku jest jakaś określona logika i to ona jest kluczowym wymaganiem.

Continue ReadingPrototyp nie jest niczym ponad to, że jest tylko obrazkiem lub makietą