Wzorzec analityczny Boundary Control Entity i ICONIX a także MVC i MVVM

Opisywałem ostatnio wzorzec DDD jako narzędzie dokumentowania analizy. Faktycznie, czytelnicy mają wiele racji, jest on dość "bliski implementacji". Niejednokrotnie "lepszym pomysłem" jest opis logiki systemu na nieco wyższym poziomie abstrakcji pozostawiając tym samym więcej swobody developerowi. [...] Nieco inne podejście, to które stosuję obecnie, opisuję poniżej. Zachowując podstawowe znaczenia tych trzech klas, dostosowałem je do wzorca MVVC. Jest to o tyle wygodne i ważne, że stosowanie wzorca BCE wyłącznie do modelowania logiki biznesowej wymaga zachowania hermetyzacji komponentu Model. W takim układzie boundary nie będzie elementem komponentu View a Modelu. Jego rola to stworzenie dedykowanego interfejsu do model np. pomiędzy komponentem View lub Controlerem. Dzięki temu możliwe jest stworzenie odrębnego interfejsu dla View na duży ekran i odrębnego dla View na np. małych ekranach smartfonów. Tak więc jest moim zdaniem droga do modelowania wymagań metodą "tak to ma działać" a nie tylko "tak to ma wyglądać", bo to drugie jest przyczyną wielu problemów...

Continue ReadingWzorzec analityczny Boundary Control Entity i ICONIX a także MVC i MVVM

Kim więc jest dobry analityk?

Skoro logikę biznesową "programuje się" (implementuje się) z użyciem obiektowych wzorców projektowych, to ideałem było by wskazać te wzorce, które wg. najlepszych praktyk są wykorzystywane do implementacji logiki biznesowej i uczynić z nich "klocki", na które należy, na etapie analizy biznesowej, rozłożyć problem. To się np. nazywa DDD czyli siedem wzorców spośród wielu. Korzyści są ogromne, bo "wycinamy" etap głuchego telefonu między Zamawiającym i wymaganiami w postaci prozy i tabel a developerem, który ma zrobić obiektowy model czegoś czego tak na prawdę nie rozumie, a opis prozą jest niestety bardzo niejednoznaczny i podatny na przekłamania (głuchy telefon).

Continue ReadingKim więc jest dobry analityk?

Poziomy szczegółowości wymagań – wzorce DDD – czyli czym jest analiza obiektowa

Kim więc jest dobry analityk? Jest to projektant, który potrafi analizowaną organizację "rozłożyć na elementy składowe". Tymi elementami są wzorce projektowe, elementy stosowanej notacji. Wynik analizy to nie "rysunek". Jest modelem w postaci schematu blokowego (diagramu), na którym każdy element ma ściśle określone znacznie, konstrukcję i zasady wzajemnego łączenia. Analiza Biznesowa to rozłożenie analizowanego "przedmiotu" na skończony zestaw elementów, który z określoną dokładnością zachowuje się jak analizowana organizacja. Jeżeli te elementy składowe mają także swoje odwzorowanie w kodzie programu, to wynik analizy staje się projektem tego oprogramowania. Poziomy szczegółowości wymagań to: cele biznesowe (produkty procesów biznesowych) opis usług żądanych od oprogramowania (tu także formatki papierowe/ekranowe, przypadki użycia oprogramowania) opis (projekt) wewnętrznej logiki biznesowej (wewnętrzne elementy składowe i scenariusze ich współdziałania)

Continue ReadingPoziomy szczegółowości wymagań – wzorce DDD – czyli czym jest analiza obiektowa

Nie każdy współpracujący system to Aktor – czyli jak opisać wymagane interfejsy

To jest to co zrozumie Klient, najprostszy diagram do pokazania, zawiera zakres projektu, granice systemu (najważniejsza rzecz) i aktorów (część różowa tylko dla lepszego zrozumienia treści artykułu). Inny System, jeżeli inicjuje akcję czyli żąda usługi także jest aktorem, ale System realizujący na nasze zlecenie jakieś usługi nie jest aktorem, jest tylko wywoływany, sam z siebie nie inicjuje żadnej akcji. On realizuje jakąś potrzebną nam funkcję. Może się okazać, że Zewnętrzny system ma zarówno interfejs oferowany jak i wymagany, wtedy w projekcie, na diagramie przypadków użycia, warto operować nie nazwą zewnętrznego systemu (np. ERP który może mieć dziesiątki interfejsów oferowanych i wymaganych) a nazwą usługi (interfejs oferowany) lub zdarzenia (interfejs wymagany) będących przedmiotem takich akcji i zakresu projektu. Diagram przypadków użycia to pierwszy test zrozumienia tego co i po co ma powstać. Jest to bardzo prosty diagram i dlatego każde uproszczenie lub niezrozumienie, prowadzi nie raz do poważnych nieporozumień a bywa, że do krachu projektu. To bardzo ważny diagram. Powie nam do czego Systemy Projektowany będzie używany, to cel sponsora. Na tej podstawie można wybrać gotowe oprogramowanie i testując je ocenić przydatność (nie radze wybierać gotowego oprogramowania na bazie prezentacji!). Ale diagram ten nigdy nie powie jaką logikę należy zaimplementować, dlatego w przypadku tworzenia oprogramowania konieczny jest jego projekt: model dziedziny systemu, jako kolejny etap projektu na oprogramowanie dedykowane. Przypomnę także, że przypadki użycia w wersji minimalnej powinny mieć opis: cel jego użycia (co Aktor chce osiągnąć) stan początkowy (wejście, dane wejściowe, itp.) stan końcowy (wyjście, dane wyjściowe itp.) Tu zwracam uwagę, że powyższe to zarazem testy akceptacyjne otrzymanego oprogramowania.

Continue ReadingNie każdy współpracujący system to Aktor – czyli jak opisać wymagane interfejsy

Projekt wykonany – co było robione

Powyższe jest zgodne z zaleceniami OMG.org (https://www.omg.org/mda), audyt to etap CIM a projektowanie przypadków użyci i modelu dziedziny to etap PIM. Wykonanie takiej analizy jest pracochłonne i wymaga dużego doświadczenia, umiejętności analiz procesów biznesowych, projektowania obiektowego i dobrego narzędzia CASE, jednak modele te pozwalają także przeprowadzić analizy wpływu (zależności pomiędzy procesami, skutki i podatność na awarie oprogramowania itp.) oraz zredukować do minimum prawdopodobieństwo przekroczenia terminu i kosztów (statystyki wskazują na średnie przekroczenie kosztów o 60% i terminów o 200% projektów z niskiej jakości specyfikacji wymagań). Praktyka autora wskazuje, że warto taką analizę przeprowadzić dla projektów, których budżet przekracza 50-70 tys, zł i większych.

Continue ReadingProjekt wykonany – co było robione