Scenariusze biznesowe w architekturze korporacyjnej

Kluczowym narzędziem budowania scenariuszy są modele, te jednak muszą być sformalizowane ([[użycie notacji formalnych]]), w przeciwnym wypadku są "niestetowalne" (w projektach bazujących na AK stosowana jest z reguły notacja ArchiMate). TOGAF to nie jedyna metodologia, w której można spotkać idee użycia scenariuszy. [[The Open Group]] nie ma "monopolu" ani na metody scenariuszowe ani na ([[notację ArchiMate]] stosowaną w projektach AK, która także nie jest objęta żadnym patentem ani inną ochroną prawną. Tak więc zachęcam to brania tej metody pod uwagę, szczególnie w ryzykownych i dużych projektach.

Continue ReadingScenariusze biznesowe w architekturze korporacyjnej

ISA – Interoperability Solution for European Public Administrations

Od czasu do czasu "nawołuję" do formalizowania projektów. Jak nie raz wspominałem, jest to podstawowa metoda uczynienia projektu (jego dokumentacji) przejrzystym. Drugą ważną korzyścią z formalizacji jest tak zwana [[interoperacyjność]], która oznacza możliwość współdziałania technologii różnych dostawców (producentów). Jak nie trudno się domyśleć, problem dotyczy w szczególności każdej większej organizacji, niejako skazanej na posiadanie rozwiązań z różnych źródeł. Klasycznym przykładem jest administracja publiczna (z interoperacyjnością, a raczej jej brakiem, w Polsce walczymy). Tak więc polecam osobom związanym z administracja publiczną i instytucjami publicznymi, zapoznanie się z tą inicjatywą. Moim zdaniem bardzo ważna, dobrze że podjęto ten temat gdyż kwestie integracyjne stanowią nie raz istotny koszt projektów IT a bywa, że brak interoperacyjności powoduje wręcz niemożność ich realizacji (np. w Polsce integracja rejestrów Państwowych).

Continue ReadingISA – Interoperability Solution for European Public Administrations

Wymagania na coś dużego – w czym problem?

Producenci różnych rzeczy zdają sobie sprawę, że koszty podjęcia właściwej decyzji przy skomplikowanych produktach są spore i ludzie będą podejmować decyzje błędne, to pozwala działać na rynku firmom, które w przeciwnym wypadku by upadły. I jak teraz wyglądają w Państwa oczach zakupy i wdrożenia dużych gotowych systemów? Jak to robić lepiej? Po pierwsze nie kupować "dużych i drogich zintegrowanych systemów" bo to duże ryzyko, kupować mniejsze, łatwiejsze do opisania, projektować te, które są zbyt dużym ryzykiem w przypadku złego wyboru. Jeżeli już z powodu ryzyka mamy poświęcić duży budżet na kosztowne specyfikowanie oprogramowania to sygnał, że należy je za te pieniądze po prostu zaprojektować i wykonać. Niestety nie ma prostej odpowiedzi jak to robić "dobrze". Chyba, że będzie to propozycja następującego procesu: analiza biznesowa zdefiniowanie celu zaprojektowanie architektury systemu (to jako system należy rozumieć organizację wraz z wspierająca ją informatyką), zmierzamy w kierunku tak zwanej [[architektury korporacyjnej]] zidentyfikować oczekiwane od oprogramowania usługi (wymagania), podzielić je na odrębne obszary dziedzinowe, dla każdego obszaru dziedzinowego poprowadzić odrębny projekt wyboru rozwiązania. wybrać rozwiązania. Zwracam uwagę drobny szczegół: wybory produktu dokonujemy na końcu, nigdy na początku!

Continue ReadingWymagania na coś dużego – w czym problem?